Macie dość szarej aury za oknem? My trochę też, dlatego postanowiliśmy powspominać lato. Trafił nam się pewien bardzo roznegliżowany okaz, którym w ramach sprawiania sobie małych przyjemności ruszyliśmy nad wodę. To był ten jeden jedyny dzień w lipcu, kiedy padał deszcz… Ale nic to! W końcu nad Zalewem Zegrzyńskim można poczuć się prawie jak na Lazurowym Wybrzeżu!

 

Więcej na stronie
http://www.radiozet.pl/Radio/Programy/ZET-za-kolkiem/Fiat-500-test-00013282